Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
Zdrowych, Spokojnych i Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz
Szczęśliwego Nowego Roku

Życzy Zespół Home Made


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 1 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Long Wire 20,5m vs. 27m
SP9TKW Offline
Marek
*

Liczba postów: 37
Dołączył: 08-05-2018
Post: #61
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Ponoć wprowadzenie przekładki (crossover) miało na celu zapewnienie aby drut do anteny był jak najdalej do pierwotnego uzwojenia minimalizując wpływ. Jaka jest prawda nie wiem.

Uzwojenie należy wykonać tak aby zapewniło jak największą szerokopasmowość oraz jak najmniejsze straty. Jeśli weźmiemy rdzeń FT140-43 to można łatwo sprawdzić że 21:3 lub 24:3 daje największą sprawność. Co więcej jeśli nawiniemy ciasno 21 zwoi a następnie na 3 zwoju zrobimy odczep (autotransformer) to uzyskamy największą sprawność transformatora.

Ostatnimi czasy zaczęto szczegółowo analizować przyczyny strat i zaproponowano kolejną metodę która jeszcze bardziej redukuje straty. Szczegóły można poznać tu. https://www.kn5l.net/kn5lEfhwUnun/

Okazuje się więc że popularna i szeroko rozpropagowana metoda nawijania nie jest optymalną metodą. Proponuję sprawdzić i zmierzyć samemu. Tak jak pisałem wcześniej ułożenie zwoi czy długości końcówek drutu mają wpływ na działanie transformatora.

73 Marek
30-08-2021 14:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP5GNW Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 63
Dołączył: 16-10-2013
Post: #62
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Nawijając po stronie pierwotnej 3 zwoje ( :21 dla przekładni 49) chciałem uzyskać dopasowanie najlepsze w 1.8 i 3.5 bo na tych pasmach mi najbardziej zależy. W zasadzie dla 1:49 (3/21) przyjąć można , że osiągam cel. Jeśli w ogóle cel istnieje. Zaczynałem od zera i dzięki kolegom się dowiedziałem jak to działa. Uruchomiłem tx by praktycznie sprawdzić jak mnie słychać : LZ s9+10 , Mołdawia s9, OK s9, w Polsce mniej więcej S9 - s9+30. Przy mojej lokalizacji anteny, 3-4 m nad dachem na połowie długości drutu ,jakieś 9 m. można liczyć ,że nieźle jest a lepiej może być przy lepszej propagacji. Jeszcze chciałbym zamontować przekaźnik by można było nadawać na 1,8 - za Panów radą. Sprawdziłem przez przelutowanie i to działa. Można polepszyć uziemienie ale rewelacyjnych zmian nie spodziewam się.
Mam nadzieję, że nasza ciekawa korespondencja posłuży innym kolegom chcącym użyć takiej prostej (!) anteny. Te artykuły z linków bardzo ciekawe - choć są różnice w poglądach między nimi. Na 3,5 mam rezonans 3,568 i tam współczynnik 1,09. Skrzynka dostraja do 28. Obliczyłem, że można dołożyć od strony anteny 2-3 zwoje. Ważne też ,że antena jest przez transformator uziemiona od ładunków statycznych. Dalsze zmiany odłożę "na później" . Teraz jeszcze są inne plany i antenowe i domowe.
Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc, szczególnie SP9TKW i SP9BSL.
VY 73 i do spotkania w eterze.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-08-2021 22:28 przez SP5GNW.)
30-08-2021 22:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP5GNW Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 63
Dołączył: 16-10-2013
Post: #63
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Po ciekawej wymianie informacji na temat dopasowania i własności EFHW, ponieważ zmierzam do zrobienia anteny na 160 i 80 m w moich warunkach ograniczonego miejsca na działce poszedłem nieco w bok i pragnę się podzielić spostrzeżeniami. Dopasowanie transformatorowe jest dobre i łatwe do wykonania. Szczególnie jeśli można posłużyć się analizatorem antenowym. Jednak wprowadza pewne pracochłonności. Wyjąwszy trafo 1:49 z obwodu, podałem "na krótko" srodek koncentryka do mojego drutu. Dodatkowo dodałem drut o długości ok. 20.5 m też na krótko do owego koncentryka i pobiegłem mierzyć. Okazało się, że po niewielkich korektach długości drutów, na 80 SWR w minimum jest 1.38 a na 160 wyniósł 1.03 ! I stroi się "toto" skrzynią z trcvra na innych pasmach. Pomiary oczywiście bez skrzyni. Na 14 QSO łatwe i na 21 też. Teraz zastanawiam się czy nie dodać drugiego KD zestrojonego na 3.75 (dotychczasowy jest na 3,53) . Te dwa KD na 160 (1/4L) i na 80 (1/4L) nie wpływają na siebie , no, może nieistotne parę kHz podczas strojenia mimo, iż w pionie ,na odc. ok. 10m idą razem bo nie ma rozpórek. Uczciwie dodam, że są 2 p-wagi po ok. 20 m.
Także jest najgorszy problem do rozwiązania , którym są szumy na poziomie S9+10/20 dB. Szumy maleją ze wzrostem częstotliwości i na 1,8 max a na 21 na S1-S2. Warto eksperymentować. Z tym nie wiem jak sobie poradzić i chętnie wymienię informacje.
Piotr
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-10-2021 13:34 przez SP5GNW.)
17-10-2021 13:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP5GNW Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 63
Dołączył: 16-10-2013
Post: #64
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Dołączony trzeci przewód zamiast rezonować na blisko 3,8 spowodował obniżenie rezonansu z 1,820 na 1,79 , z 3.560 na 3,230 i nanoVna podazuje jeden rezonans a nie 2. Przewody od zasilania pojedynczym kablem idą w pionie bardzo blisko siebie i pewnie to jest przyczyna tego stanu rzeczy. Należałoby dać jakieś rozpórki np. 10 cm by się nie sprzęgały silnie. Na to jest teraz za zimno a trzeba byłoby robić to na dworze. Wyjąłem ten na 3,8 i wszystko wróciło do stanu poprzedniego. Po odlutowaniu go rezonanse były parę khz wyżej a ich fizyczne wyjęcie z "wiązki" poprawiło jeszcze sytuację. W zasadzie to mam pomysł by na 3.5 zrobić antenę G7FEK a przy okazji będzie na inne pasma. Jest nie za długa , w pionie mam około 10 m. dostępne. Drugi pomysł to drugi kabel zasilający i 20.5 m na 3,5. Tylko ta zima...
24-12-2021 1:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości