HomeMade
Generator ADRET 740A z DW Elektronics - Wersja do druku

+- HomeMade (http://sp-hm.pl)
+-- Dział: Technika Pomiarowa (/forum-54.html)
+--- Dział: Przyrządy pomiarowe (/forum-58.html)
+--- Wątek: Generator ADRET 740A z DW Elektronics (/thread-1787.html)



Generator ADRET 740A z DW Elektronics - SP9MTV - 30-09-2013 10:34

Czy ktoś posiada lub ma dostęp do tego urządzenia?
http://www.dw-electronics.com/cyfrowy-generator-sygnalowy-0-1-560mhz-adret--p-113-36-.html


RE: Generator ADRET 740A z DW Elektronics - SP3NYF - 01-10-2013 22:34

Mam, a dokładniej miałem. Korzystałem ja i koledzy i wszyscy jesteśmy jednego zdania - doskonały stosunek jakości i możliwości do ceny.
Dlaczego miałem? Bo pewnego dnia po włączeniu pokazał mu się niezidentyfikowany błąd i teraz trwa (na razie ciągle przegrana) walka o jego reanimację. Ale cóż, urządzenie nowe nie jest, ma prawo do tego, żeby zastrajkować.


RE: Generator ADRET 740A z DW Elektronics - SP9MTV - 02-10-2013 9:05

(01-10-2013 22:34)SP3NYF napisał(a):  Mam, a dokładniej miałem. Korzystałem ja i koledzy i wszyscy jesteśmy jednego zdania - doskonały stosunek jakości i możliwości do ceny.
Dlaczego miałem? Bo pewnego dnia po włączeniu pokazał mu się niezidentyfikowany błąd i teraz trwa (na razie ciągle przegrana) walka o jego reanimację. Ale cóż, urządzenie nowe nie jest, ma prawo do tego, żeby zastrajkować.

Pytanie zadałem gdyż właśnie zakupiłem to urządzenie i napotkałem się z dziwnym jego działaniem ale już problem usunąłem więc w zasadzie temat nie aktualny.

Dla wyjaśnienia tylko, gdyby ktoś kupił i spotkał się z tym samym, chodziło o to że przez pierwsze kilkadziesiąt sekund od włączenia nie dało się uzyskać żadnej nastawionej częstotliwości. Napięcie wcz. pojawiało się dopiero po czasie ale było potwornie niestabilne przez kolejne 10-15 minut. Dopiero po 10 -15 minutach wszystko się stabilizowało i urządzenie pracowało normalnie. Po kilkugodzinnym wygrzaniu porównałem z innymi urządzeniami pomiarowymi ustawiane poziomy napięć w całym zakresie wcz, modulację oraz częstotliwość i wszystko jest cacy poza tym że generator wzorcowy 80MHz, tzw. pilot odjechany jest ponad 500Hz i nie da się go skorygować gdyż potencjometr wieloobrotowy do korekcji już jest w skrajnym położeniu.
Oczywiście firma DW Elektronics zaproponowała bezproblemową wymianę ale dopiero za tydzień więc postanowiłem sam podziałać. Wczoraj rozebrałem go i okazało się że przyczyną niestabilnej pracy zimnego urządzenia oraz braku napięcia wcz w początkowej fazie nagrzewania są wyschnięte kondensatory za mostkami w module zasilacza. Wymieniłem wszystkie i jak ręką odjął urządzenie startuje od kopa. Problem pozostał już tylko z tą odchyłka częstotliwości i tu zaproponowałem DW Elektronics że wymienimy tylko tego felernego pilota 80MHz, na co się zgodzili.

Od początku nie chciałem za bardzo odsyłać całego urządzenia, gdyż nie wiadomo w jakim stanie przyszłoby następne. W tym egzemplarzu zdążyłem wyczyścić obudowę, panel i wnętrze, widzę też że reszta parametrów jest cacy a pozostał tylko problem z pilotem którego wymiana polega na odkręceniu 3 śrub i wyciągnięciu z gniazda.

Mimo tych niemiłych niespodzianek uważam że urządzenie jest warte tej ceny i jestem zadowolony z zakupu.

Na płycie CD znajduje się dokumentacja oraz schematy. Są też pliki BIN z zawartością EPROMów. Niestety wszystko po francusku a ja nie kumkam ale nie stanowi to aż tak dużego problemu.
Pełna nazwa tego urządzenia to Adret/Marconi. Jest też wersja pod nazwą Comstron z panelem w j. angielskim.
Jeszcze słowo do kolego SP3NYF.

Okazało się, że w Adret740 występują dwa rodzaje płyty sterującej.
Na CD ze schematami jakie DW Elektronics dodaje wraz z tym urządzeniem są wsady, owszem ale niestety dla wersji z trzema pamięciami, gdzie dwie sztuki typu 2764 to EPROMy w których siedzi program i jedna sztuka EEPROM typu 2816 z wartościami korekcji.

U mnie niestety, ale jest wersja z czterema pamięciami. Wszystkie są typu EPROM 2732 gdzie w trzech siedzi program a w czwartym wartości korekcyjne.

Gdybyś potrzebował, to zgrałem z mojego adreta wsady wszystkich czterech pamięci do pliku .BIN w razie czego gdyby co...